27 kwietnia 2007
Tower Def… to nie ta bajka ;)
Wiem, znienawidzicie mnie za zabierany czas. Ale no kto nie kocha zabijać ząbi? ;D W The Last Stand siedzimy za brykadą odpierając fale umarlaków. Gdy tura (noc) minie, możemy w dzień wyruszyć na poszukiwania ocalałych ludzi, broni albo odbudować barykadę.
Polecam najpierw zebrać max ludzi na pokład, potem dopiero szukać broni - czasem nawet 12 godzin nie starcza żeby znaleźć głupi shotgun, który dostaniemy następnego dnia za zerowe poszukiwania. ;-) Killim dziada, nieumarły pomiot! ;)
