24 maja 2010

Charon

Jogger nie umiera

Jogger stoi w miejscu, jest zawieszony w czasie – spełnia jednak potrzeby większości piszących. Jest prawie zawsze online, ma duży wachlarz konkurencyjnych funkcjonalności i jest na tyle użyteczny, że z odrobiną cierpliwości można wycisnąć z niego wiele.

Tego czego wielu z Was nie widzi to fakt, że z Joggera się wyrasta. Żaden hostowany serwis nie jest w stanie wiecznie spełniać rosnących potrzeb użytkowników. Zwłaszcza w tak dynamicznym świecie jakim jest blogowanie.

Sam zacząłem pisać na Tumblr, bo spełniał lepiej moje potrzeby – już zupełnie odmienne od potrzeb nastolatka mocującego się z XHTML.

Jogger wisi sobie więc pomiędzy blogami na Onecie, a prywatnym WordPressem i spełnia dość dobrze funkcję przewoźnika.

I tak to w skrócie wygląda.

Wpis Michała traktuje o czymś zupełnie innym. O potencjale który nadal drzemie w naszej platformie blogowej i o cierpliwości wielu z Was.

Możliwe że to przejaw mojej arogancji, ale nie sądzę aby w polskim necie istniało coś podobnego do Joggera. Owszem, można założyć konto w polskiej części Wordpress.com albo spróbować sił na Blox.pl. Nigdzie natomiast strona główna nie mówi tak wyraźnie „przeczytaj mnie” jak u nas.

Z tego powodu bardzo ciężko jest patrzeć Michałowi na zastój i wszystkie miejsca wymagające poprawy. Jogger jest jak Konnekt albo TextMate – działa, ale widać że jest z trochę innej epoki niż obecnie pisany software.

Wpis nie zrodził jedynie narzekania i zawodów – postanowiłem dołączyć jako jeden z ochotników i zacząć pracę nad nowym Joggerem.

Z jednej strony wiem, że popełniam błąd pisząc nawet o istnieniu nowego projektu. Z drugiej zdaje sobie sprawę jak bolesne może być oczekiwanie na jakąkolwiek informację, jeśli nam bardzo zależy.

Jedno jest pewne: obecny Jogger będzie dalej działał w ten sam sposób. Chyba, że zrobimy lepszego – wtedy z chęcią zaproponujemy Wam zmianę.

  1. 24 maja 2010, 02:55:30 mmemuar ;) »

    Znowu zróbmy joggerową rewolucję!

    Za co lubię joggera:


    bardzo naturalna integracja z jabberem,
    strona główna -- od siedmiu lat czytam joggera w ten sposób (właśnie do mnie dotarło, że jedynym serwisem którego używam praktycznie tak samo jest... facebook),
    ludzie -- przy[...]

  2. 24 maja 2010, 08:41:42 Koval »

    :)

  3. 24 maja 2010, 12:53:47 Pecet »

    Fajnie bo przynajmniej d4 nie będzie narzekał ze brak ludzi do frontendu, z drugiej strony jako pesymista mam wrażenie że z waszego gadania nic znowu nie wyjdzie, no ale jako użytkownik życzę powodzenia ;).

  4. 26 maja 2010, 00:14:21 Czarny_Jobacz »

    (Komentarz zmodyfikowany 26.05.2010 o 15:10)

    Od siebie mogę dodać tylko tyle http://img341.imageshack.us/img341/4823/3mamkciukismall.jpg

    Dzięki! :) –R

  5. 26 maja 2010, 01:05:12 DaLee »

    Żaden hostowany serwis nie jest w stanie wiecznie spełniać rosnących potrzeb użytkowników.

    No właśnie, każdy mówi o rosnących potrzebach, ale chyba jeszcze nigdzie nie znalazłem konkretów. U d4rkyego skończyło się na flamie python/ruby/perl/cokolwiek tylko nie php. Chyba trudno jest sprostać oczekiwaniom społeczności, jeśli społeczność sama nie wie czego chce?

    Mógłbyś powiedzieć co cię skłoniło do przejścia na Tumblr i czego brakuje Joggerowi? Jest szansa, że od ciebie jako członka ekipy dowiem się bez rozpętywania świętych wojen programistycznych ;)

    Dla mnie Jogger ma wszysko czego potrzeba w blogowaniu plus dobrą społeczność i wspomnianą główną, ale oczywiście za nową wersję trzymam kciuki jak Czarny Jobacz.

  6. 26 maja 2010, 13:35:19 riddle »

    Wszystko w swoim czasie. Chęć mamy. Ja mam dodatkowo (bo nie mogę mówić za innych) chęć ogarnięcia tego jak przystało na 2010.

  7. 26 maja 2010, 15:50:01 Cinn »

    Żeby tylko ;)

  8. 26 maja 2010, 17:24:29 Marcin Kosedowski »

    @Riddle: zamień 2010 na 2011;). Do końca 2010 tylko pół roku.

    Ale też wam kibicuję, D4rky nawet wpisał mnie do swojej magicznej listy "pomagaczy".

    @DaLee: brakuje integracji ze współczesnymi serwisami (np. FB), API i dostępu do danych po AJAX-ie, innego systemu autoryzacji poza tą durną CAPTCH-ą dla ludzi spoza Joggera, sensownej obsługi tagów(!), dokładniejszej kontroli nad treścią (np. ustalenie konkretnej liczby wpisów na głównej blogu przy jednoczesnym zachowaniu normalnego archiwum), gotowych szablonów do różnych rodzajów wpisów itd.

    To tak od ręki wypisane. I nie są to żadne widzimisię, tylko fajne rozwiązania, które się sprawdzają i byłyby przydatne dla społeczności.

  9. 26 maja 2010, 17:36:11 riddle »

    W większości się z Tobą zgadzam, ale trochę przesadziłeś z ostatnim akapitem. Część pomysłów jest bardzo, bardzo osobista. :)

  10. 26 maja 2010, 20:45:56 Marcin Kosedowski »

    Może trochę tak, bo takie przykład jak "ustalenie konkretnej liczby wpisów na głównej blogu przy jednoczesnym zachowaniu normalnego archiwum" podałem jako konkretny przykład kontroli.

    W każdym razie listę rzeczy, które są do poprawy/ zmiany można złożyć, ale bez zagłębiania się w takie szczegóły, tylko opracowania na tyle elastycznego rozwiązania, żeby zawsze można było dodać taką pierdołę jak np. obsługa tagów albo dodatkowy znacznik pokazujący dajmy na to ileśtam ostatnich komentarzy.

  11. 26 maja 2010, 21:27:39 riddle »

    Jasne, zgadzam się. Lecz nowy Jogger musi się uporać z najniższym poziomem problemów i stworzeniem architektury pozwalającej na późniejsze dodawanie takich rzeczy, jeśli potrzeba. Zupełnie inaczej niż to jak wyglądało rozwijanie 2.0.

  12. 26 maja 2010, 21:32:58 pecet »

    Optymalnie to było jakby było jakieś sensowne API zgodnie z MetaBlog API pomyślane już w trakcie planowania, wtedy każdy by mógł sobie dopisać chociaż niektóre z ficzerów.

  13. 26 maja 2010, 21:35:08 Marcin Kosedowski »

    Oczywiście, sensowna architektura jest najważniejsza, żeby później dało się szaleć z takimi szczegółami. Kolega u góry, któremu odpowiadałem, chciał konkretów tego co powinien mieć system z 2010 roku.

  14. 27 maja 2010, 12:29:38 Eduarten »

    Integracja z FB byłaby IMHO bardzo fajną opcją, ale zarządzanie ilością wpisów na głównej bez zamiany archiwym w rząd cyferek jestopcją której mi bardzo brakuje. Owszem, Jogger jest super [zwłaszcza sztandarowa integracja z jabberem], ale skoro grupa ludzi znalazła chęci i czas na ulepszenie go, to gorąco wam kibicuję ;]

    TrzyMamKciuki!

  15. 27 maja 2010, 22:37:06 Cichy Fragles »

    Jogger - technologia czy społeczność?

    Tak jakoś wyszło (mniejsza o przyczyny), że w trwającej już kilka dni wielkiej debacie o rozwoju Joggera nie zabrałem dotąd głosu - ale może to i lepiej, bo po paru kolejnych odcinkach można już zrobić małe podsumowanie.
    Przede wszystk[...]

Antyspam

Do formatowania komentarza (zwłaszcza linków) używaj Markdown. W razie wątpliwości użyj podglądu.

Komentarze mogą zostać ukryte (zmoderowane) jeśli mijają się z tematem wpisu. Poprawiane są też niepodlinkowane hiperłącza i większe cytaty.

Pamiętaj – ludzie patrzą.