30 października 2007

iPhone pod lupą

Pomyślałem, że po trzech tygodniach użytkowania tego telefonu warto wypisać co w nim przeszkadza – bo oczywiście mimo niesamowitej używalności, iPhone nie jest kryształowy. Żeby nie było tylko negatywnie, dodam wszystkie niesamowite funkcjonalności, nie tylko te z filmów na apple.com.

Springboard

Telefon

Ekran domowy (springboard) iPhone'a nie wygląda jak w innych telefonach – jest to raczej przeskoczenie od razu do menu z ikonkami – tak ma na przykład Nokia. Jest to sympatyczne uproszczenie, ale z tego powodu nie ma się gdzie wyświetlić stan mojego konta. Czas przejść na abonament? ;)

Nie jest jednak tragicznie, dodałem sobie numer sprawdzający ilość PLN-ów w liście ulubionych, a „SMS na ekran” wygląda tak jak sugeruje nazwa – przyciemniona warstwa przesłania wszystko pod + duży klawisz Dismiss. :)

Nie dochodzą do mnie za to SMS-y z Inteligo. Przeczytałem gdzieś, że ma to związek ze sposobem w jaki bank je sygnuje (nie mają numeru, czy jakoś tak), ale nie powinno mnie to obchodzić. Chcę moje SMS-y.

Springboard

Nie mogę wysłać SMS do więcej jak jednej osoby na raz. Gdy się o tym dowiedziałem miałem komiksowe „WTF” nad głową, ale po chwili zadałem sobie pytanie czy użyłem kiedyś tej opcji na mojej Nokii. Raz? Z drugiej strony fajnie by było ją mieć, ale pytanie wtedy jak wyglądałyby absolutnie przecudne wątki wiadomości rodem z iChata. Mam nadzieję, że Apple wie i w najbliższym update będzie to poprawione.

Springboard

Formatowanie numerów jest typowo amerykańskie. Tutaj też czekam na polski plik konfiguracyjny, bo mimo że można samemu zacząć kopać w filesystemie, to łatwo coś przez przypadek zepsuć.

Klawiatura

Nie mogę wprost się doczekać polskiej premiery iPhone'a i zripowania dołączonego słownika. Podpowiedzi i korekcja błędów zupełnie, totalnie i absolutnie kopią tyłek. Po paru dniach zacząłem pisać po angielsku (np: na Twittera) tak samo szybko jak na normalnej klawiaturze.

Springboard

Do tego czasu proponuję jednak zainstalowanie aplikacji (o tym dalej) pozwalającej wyłączać podpowiedzi – w pisaniu SMS-ów i komentasków na blogach Polaków przeszkadzają one znacznie.

Brakuje bardzo możliwości popularnego kopipejsta (Ctrl+C/V), ale nie sądze, aby było to proste do zaprojektowania. Z drugiej strony lupa służąca do przemieszczania kursora jest ekstra. Co jeszcze fajne w klawiaturze – iPhone rozpoznaje typy pól i dodaje specjalne klawisze – .com w pasku adresu (gdzie nie ma spacji) albo @ w polu emaila.

Akcelerometr

Technologia odpowiadająca za zmianę orientacji ekranu po obróceniu iPhone'a jest magiczna, superczuła i w ogóle cool. Jest także ograniczona fizyką – aby zadziałała należy trzymać urządzenie prawie prostopadle do ziemii. Cholerna grawitacja. ;)

Wymiana danych

Przesyłanie plików zostało w znaczny sposób ograniczone. Jeśli nie mamy ochoty bawić się w ssh i inne linuksiarskie wynalazki, to pozostaje nam skorzystać z synchronizacji iTunes albo kilku innych programów (słyszałem że niektóre programy Adobe mogą wgrywać zdjęcia na telefon). Dobrze, że Windows wykrywa iPhone jako aparat cyfrowy i pozwala zgrać nim robione zdjęcia.

Pozostając przy iTunes - jesteśmy przywiązani do jednego komputera. Być może posiadacze iPodów się już przyzwyczaili, ale ja byłem dość mocno rozczarowany. Czyli nie zgramy sobie mp3 na PC w pracy, chyba że na około (patrzy wyżej).

Sam program jest zgrabny i nawet mógłbym się z nim zaprzyjaźnić, gdyby nie nerdowa cząstka mnie śliniąca się na widok czystych czarnych playlist Foobara2k i minimalizmu VLC.

Nie podoba mi się bardzo sposób dodawania okładek (album art) do tracków. Z tego co widzę, są embedowane w plikach. Nie dość, że straszne marnotrawstwo miejsca to jeszcze przekreślenie zasady trzymania oddzielnie zawartości i prezentacji (jak widać nie tylko stronki na tym działają). Jeśli jednak przełkniesz – jak ja – swoje nawyki, śmierdzący windowsowcu ;) to coverflow zmiecie Cię z nóg.

Springboard

Żeby nie było za różowo - jeśli nie słuchasz muzyki albumami, lub twój ulubiony gatunek nie zawiera się sztywno w pojedynczych CD, to masz mały problem.

Przykładowo moje najulubieńsze dnb jest rozrzucone po 20 pojedynczych „albumach” (bez kolorowej okładki, dodam) gdyż właśnie tak jest Mac-way. Innymi słowy: nie da się wrzucić tracków do „pojemnika”, bez psucia ID3v1. Cóż, pewnie byłbym szczęśliwszy gdybym słuchał RHCP, Incubusa albo innego pop-rocka (przygotowuję się na bycie zjedzonym).

Video

Początkowo uważałem video iPoda i YouTube na iPhone za ciekawostkę. Postanowiłem jednak wgrać ulubione podcasty i przekonwertować film, którego nie mogłem za Chiny Ludowe skończyć. Od tego momentu stanie w kolejkach i podróże komunikacja miejską przestały być nudne. Rozdzielczość ekranu jest niesamowita, kolory aż wypływają. YouTube oglądane przez Wi-Fi korzysta z plików źródłowych, a nie ssącego Flasha. I to się nazywa dopiero telewizja.

Internet

Około 40% podstawowych aplikacji korzysta z netu, więc gdy go nie mamy, lista możliwości iPhone'a trochę maleje. Ale nie znaczy to, że jest kiepsko. Mapy i widgety (pogody oraz giełdy) mają offline cache.

Emaile można oczywiście ściągnąć i pracować nad nimi offline – co często robię, czasem nawet odpisuję w autobusie. Dzięki udostępnieniu przez GMaila dostępu IMAP, synchronizacja skrzynki z webmailem jest prawie perfekcyjna – przychodząc do biura telefon łapie Wi-Fi i wysyła maile oraz informację o przeczytanych listach. Synchronizuje też tagi (katalogi).

Wi-Fi działa jak zaczarowane. Łapie pięknie sygnał, zapamiętuje dane dostępowe do używanych wcześniej sieci, pozwala nawet na dokładną konfigurację jeśli ta automatyczna nie wystarcza. Jest ekstra.

Nie korzystam z EDGE, bo nie mam ochoty płacić więc nie wiem jaką prędkością się cechuje i jak to wpływa na user experience. ;) Nie wiem czy chciałbym korzystać z 3G – nie wiem ile kosztuje to raz. Dwa – była mowa, że układy 3G zżerają na razie zbyt dużo energii, co obniżyło by znacznie możliwości telefonu Apple. Tak więc – chyba jest lepiej.

Za to przeglądanie WWW jest problematyczne. Owszem, jest znacznie lepsze niż na innych telefonach, ale to nie jest nadal to. Mobile Safari radzi sobie świetnie z wyświetlaniem stron, powiększone wyglądają naprawdę ładnie, a mechanizm detekcji divów (na stronach Web1.0-compatible tabelek) działa zgrabnie, trzymając widoczny obszar podczas przewijania.

Jednak te ficzery prawie zamrażają iPhone'a. Podczas ładowania strony z solidną dawką JavaScriptu interfejs, zwykle płynny i elegancki, zacina się i żabkuje. Po załadowaniu wszystko jednak przyspiesza i działa normalnie – włącznie z przeglądaniem aktualnej strony.

Nie da się (albo nie umiem) otworzyć linka na nowej karcie (tutaj to naprawdę jest karta, nie tab ani nie strona) jeśli nie został on zakodowany z użyciem technologii z poprzedniego stulecia (target="_blank"). Zawsze można jednak dodać do zakładek i otworzyć na nowej karcie.

Kolejnym minusem jest wypełnianie formularzy – po kliknięciu na dowolne pole, 2/3 ekranu wypełnia interfejs przeskakiwania pól (poprzednie / następne) + klawiatura. Miejsca na pisanie jest naprawdę mało, a najbardziej przeszkadza to gdy chcemy zmienić pozycję kursora, a lupa chowa się prawie cała pod górną belką przeglądarki. Jest ciężko.

Genialnie rozwiązano wybór z listy rozwijalnej – jest ona przedstawiona jako rolka.

Foto

Wbudowana kamera, mimo swojej prostoty (nie ma absolutnie żadnych opcji konfiguracyjnych), sprawuje się znakomicie. Wystarczy zadbać o dobre oświetlenie i zdjęcia wychodzą w dobrej jakości. Pstrykanie działa też szybko.

Jedyny problem to umiejscowienie przycisku zrobienia zdjęcia – ciężko pstryknąć jedną ręką. Dzieje się tak dlatego, że ekran dotykowy w tej aplikacji nie rozpozna dotknięcia, jeśli już go dotykamy. Kończymy więc wyginając palce, próbując dotknąć przycisku w dolnej części ekranu.

Ale gdy mamy obydwie ręce wolne, to pstrykanie jest bardzo przyjemne. Ikonka na przycisku zmienia orientację się w zależności od położenia telefonu – choć zauważyłem ten drobiazg dopiero wczoraj.

Słuchawki i głośność

Gdyby nie telefon, to dołączone słuchawki z mikrofonem byłyby najlepszym kawałkiem elektroniki jakie miałem w swoich łapkach. Mic połączono z przyciskiem, a genialność tego rozwiązania niech pokaże historyjka:

Idąc do metra słucham muzyki i widzę jak przechodzień coś do mnie mówi. Klik, muzyka pauzuje. Odpowiadam która godzina i klikam znowu aby włączyć ją spowrotem. Po jakimś czasie nudzi mi się aktualny track. Klik, klik – włącza się następna piosenka. Po wyjściu ze stacji moje ulubione goa trance wycisza się i słyszę dzwonek. Klik, odbieram połączenie. Rozmiawiam swobodnie czytając gazetę. Klik, kończę połączenie. Stopniowo podgłaśniając się, muzyka zaczyna znów grać. Naturalnie.

Pozostając przy głośności – telefon zapamiętuje jej parę poziomów. Jeden dla rozmów, drugi dla iPoda, trzeci gdy włożone są słuchawki i włączona jest blokada głośności. Gdy słuchawki przez przypadek zostaną wyjęte, iPod pauzuje – nie ma możliwości przestraszenia połowy chodnika Behemothem.

Gdy wyłączymy dźwięki korzystając z przełącznika koło przycisków głośności, nawet aparat nie wyda charakterystycznego dźwięku (wreszcie?). W opcjach mamy znacznie więcej ustawień (wibrowanie, dźwięki aplikacji).

Dodatki

Nawet tak śmieszna rzecz jak alarm okazała się megaużyteczna. Można ustawić ich parę na raz! W ten sposób czuję się już bezpieczny rano, bo każdy z 3 kolejnych budzików ma coraz bardziej wkurzający dzwonek.

Telefon napędza odchudzony Mac OS X – jest to po prostu mały komputer. Z tego powodu, gdy hakerzy zdołali obejść zabezpieczenia, na iPhone możesz wgrać dziesiątki aplikacji, które pomnażają wielokrotnie jego możliwości i zwiększają fun. Pseudo-GPS, emulator NES (+ setki gier), zmiany skinów, ikonek, słowniki, czytniki RSS, komunikatory, terminal, środowisko Ruby. Wszystko.

I chyba ani razu nie skorzystałem z kalkulatora.

Pobór energii

Powiem tak – po tygodniu użytkowania iPhone'a zrozumiesz jak bardzo multimedialne jest to urządzenie. Tylko w podstawowej konfiguracji jest to muzyka, video i Internet. Z tego powodu twierdzę, że bateria trzyma bardzo długo.

Standardowy dzień dla mnie to iPod w drodze do pracy i podczas powrotu (1h) plus parę rozmów (5–10 min) i czasem video / Wi-Fi przed snem (kwadrans). Baterii starcza na 3 dni.

Z telefonem dostajemy kabel USB 2.0 służący do ładowania telefonu i przesyłania danych plus przejściówkę USB → gniazdko amerykańskie. Rozwiązanie bardzo wygodne, ale nie da Europejczyków. Można oczywiście kupić kolejną przejściówkę albo stary kabel do radia – pasuje do wtyczki.

Wytrzymałość

Aplikacje działają szybko, no chyba że ładujesz WWW. Nie zawieszają się też, chociaż czasami (i mam na myśli maks. 10 razy od kupienia) części interfejsu nie reagują na dotykanie – wystarczy jednak wrócić do springboarda i uruchomić app jeszcze raz.

Tyle aplikacji, duży wyświetlacz, antena Wi-Fi, kamera – wydaje się, że kruche to cacko jak diabli. Jest wprost przeciwnie. Najpierw obejrzyj filmy na YouTube – zarysowanie, upuszczanie. Później dowiedz się, że wyświetlacza naprawdę nie da się zarysować niczym normalnym (używałem spinacza i kluczy, na żyletkę nie miałem nerwów). A telefon już mi upadł, z 1,5m na podłogę (z wykładziną) i nawet się nie zawiesił.

Fin

Mimo, że ten wpis ma prawie dziesięć tysięcy znaków, nie wyczerpuje wszystkich opcji i możliwości iPhone'a. Jeśli masz okazję – przetestuj i kup go, polecam z całego serca. Mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że to najlepsze urządzenie jakie kiedykolwiek miałem.

  1. 30 października 2007, 01:41:05 Riddle »

    Przepraszam za paskudną jakość zdjęć, wygląda na to, że należy najpierw włączyć Airplane Mode, aby wyeliminować interferencje anteny. :(

  2. 30 października 2007, 01:41:59 pecet »

    I tak mnie nie stać, ale jakby było mnie stać to bym za tą cenę kupił jakąś nowszą Nokię z Symbianem, Apple ssie ;) (nie mam może na to racjonalnych i niesubiektywnych dowodów, ale patrząc na ten interfejs już widzę że iPhone by mi się nie podobał ;))

  3. 30 października 2007, 01:44:10 Riddle »

    Ty to lepiej przeczytaj wpis, dziecię kultury obrazkowej. ;) A na serio – interfejs jest prosty. Tak prosty że moja babcia po 5 min umiała go używać.

  4. 30 października 2007, 01:45:22 pecet »

    (Komentarz zmodyfikowany 30.10.2007 o 01:51)

    Riddle przeczytałem wpis już ;)
    A wygody mojej Nokii S60 (3660) bym na nic nie zamienił. Jedynym plusem to chyba ten ekran dotykowy jest ;)

    edit: W ogóle zgadzam się w większości z opiniami tutaj zawartymi.

  5. 30 października 2007, 01:51:21 Riddle »

    Dziecinne. Tak dyskusji nie da się prowadzić.

  6. 30 października 2007, 01:52:28 Yano »

    Heh, widziałem na Flickrze iPhona, który nie wytrzymał crashtestu, tak więc na dwoje babka wróżyła. ;) Filmik na YouTube widziałem i faktycznie robi wrażenie. Ja bym jednak na Twoim miejscu zbyt często go nie upuszczał.

  7. 30 października 2007, 01:55:25 pecet »

    Dobra, nie zamierzam ci tutaj już więcej zasypywać moimi beznadziejnymi komentarzami bloga, ale powiem tylko że podniecanie się iPhonem i w ogóle pokazywanie „omg mam ajphona rulezuje” też jest dziecinne a dość często w internecie można coś takiego spotkać, zwłaszcza z ust fanboyów – myślę że to niejako jest parodia takiego zachowania i to skierowana w owych bezmyślnych fanów ;).

    Riddle chwała ci za to że wymieniłeś wady swojego sprzętu, naprawdę jeszcze nie widziałem takiej recenzji iPhone’a (ale może też dlatego ze nie jestem nim zbytnio zainteresowany).

  8. 30 października 2007, 02:03:44 Riddle »

    Wymieniłem wady bo nie jestem fanboyem, tylko zwykłym userem, którego wkurza brak SMS-ów potwierdzających wpłaty/wypłaty z banku. Po prostu.

    Natomiast dziecinne jest krytykowanie tego urządzenia tylko dlatego, że tyle osób o nim pisze. Jest to urządzenie rewolucyjne. Jeśli nie stanie się najpopularniejszy to na pewno zmieni mobilny światek.

  9. 30 października 2007, 02:10:25 Yano »

    O, tutaj jest. Ale to już patologia. Zresztą chyba było już kiedyś na joggerze a i przez wykop się też przewinęło.

    Ach, co do opisu – akcelerometr to chyba nie jest dokładnie to, co tu opisałeś. A czujniki orientacji mają już aparaty cyfrowe za 300zł, więc to żadna rewelacja.

    Wygląda ciekawie i atrakcyjnie, ale jakoś mnie nie ciągnie. Mit Apple’a przestał na mnie działać jakieś 8 lat temu. Chociaż... może gdybym się pobawił... ;)

  10. 30 października 2007, 02:23:24 Riddle »

    Accelerometer :-)

  11. 30 października 2007, 02:44:22 Yano »

    No faktycznie, nawet na angielskiej Wiki piszą, że Apple użyło akcelerometru typu LIS302DL do sprawdzania orientacji. Tylko że do tego chyba nie jest potrzebny akcelerometr (ale może ja się nie znam).

    Prędzej Apple wsadziło tam to urządzenie, żeby funi (czyt. fani) mogli się pobawić

    „It seems that You just have been hit by a car. Would you like to call me to 112?” ;)

  12. 30 października 2007, 07:17:26 flegmatyk »

    Poważnie tym nie da się wysyłać MMSów? :|

    Chyba jednak zostanę przy moim ukochanym Symbianie. :P

  13. 30 października 2007, 07:52:30 Riddle »

    Nie da się. Poważnie wysyłacie MMS-y? A Symbian jest wolny i ciężki, miałem okazję używać.

    Yano: Akcelerometru można używać do ciekawych aplikacji.

  14. 30 października 2007, 08:27:27 Suchy »

    Hmmm nie wiem czemu ale odczuwam pewien niedosyt odnośnie tego tekstu. Jakby mi taki sprzęt upadł to bym się za nim rzucił :-)

  15. 30 października 2007, 10:56:35 mmm »

    „[...] Natomiast dziecinne jest krytykowanie tego urządzenia tylko dlatego, że tyle osób o nim pisze. Jest to urządzenie rewolucyjne. Jeśli nie stanie się najpopularniejszy to na pewno zmieni mobilny światek. [...]”

    Rewolucyjny to jest marketing Apple, że po kupnie mówisz to jest rewolucyjny produkt. ;)

    Nie wniósł on zbyt wiele nowego bo jak sam napisałeś o przeglądaniu WWW, to nie jest to.

    Trzymam się swojego telefon jest do dzwonienia, ewentualnie do pisania SMS. Cała reszta to oszukiwanie samego siebie, że komórka może być aparatem, laptopem, odtwarzaczem mp3, odtwarzaczem filmów i sokowirówką. Może, ale to nie jest to.

    Oczywiście każdy ma to czego potrzebuje, ale ja bym właśnie spierał się czy większość ludzi, którzy go kupili potrzebują iPhona jako telefonu czy jako popularnej marki do budowania swojego wizerunku.

  16. 30 października 2007, 11:00:33 Riddle »

    Nie jest to dla mnie popularna marka do budowania wizerunku – pisząc tak, obrażasz mnie. Nie wmawiajcie mi że go kupiłem bo naoglądałem się reklam.

    Urządzenie ma ogromne możliwości, odblokowanie go przez hakerów uwolniło jego prawdziwe oblicze. Wystarczy chociażby poczytać o usłudze Bonjour, dzięki której będzie możliwe sterowanie każdym komputerem w domu. To jest rewolucyjne. Rewolucyjny jest także wpływ jaki iPhone będzie miał na mobilne urządzenia – widziałem już kilka klonów od Nokii, Chińczyków, LG i paru innych firm.

  17. 30 października 2007, 11:08:13 mmm »

    Pisałem raczej ogólnie. A co do budowania wizerunku, nie masz na to wpływu. Marketing Apple jest tak silny, że nie możesz się od tego odciąć. Nie wiem czy jest to negatywne czy nie. Nie masz wyboru i napędzasz machinę. Nawet wtedy gdy wyjmiesz go w zatłoczonym autobusie, nie jesteś już szarym zjadaczem chleba tylko obiektem uwielbienia większej części pasażerów. ;)

    Budowanie własnego wizerunku nie znaczy, że jesteś ślepym odbiorcą reklam. Zauważ, że budowanie wizerunku to profesjonalne zajęcie, nie dla pierwszego lepszego amatora.

    A to co napisałeś to też ważna kwestia. „Urządzenie ma ogromne możliwości, odblokowanie go przez hakerów uwolniło jego prawdziwe oblicze.” – chwalisz firmę, że wypuszcza urządzenie blokując jego możliwości. Znów marketing. ;)

    Nie można sterować każdym komputerem, ale komputerem marki Apple, pewnie z nowym OS?

    A co do klonów to był taki artykuł, Japończycy takie maszynki mieli już wcześniej. Telewizory i inne cuda. Czyli nie wiadomo kto na co ma wpływ i kto z kogo czerpie.

    Oczywiście mimo tego, że nie mam iPhona uważam, że Apple dba o swoje produkty, dopieszcza je i ma dużo fajnych szczegółów o których inni producenci zapominają. (Znów marketing).

  18. 30 października 2007, 13:40:12 Piotr Usewicz »

    @mmm: Zapewniam Cie, ze nie duzo czasu minie, zanim kupisz iPhone lub podobne urzadzenie ;]

  19. 30 października 2007, 13:57:59 Joanna (Typoagrafka) »

    Ach, więc to była ta inspiracja ;)
    Super

  20. 30 października 2007, 14:29:32 flegmatyk »

    Tak, ja często wysyłam MMSy. Są niewiele droższe od SMSów, więc używam ich, gdy chcę napisać więcej tekstu lub przesłać komuś filmik czy obrazek. I nie wyobrażam sobie telefonu bez tej funkcjonalności :P A Symbian wcale nie jest taki wolny, moja N70 chodzi bardzo ładnie.
    iPhone jest rewolucyjny? Co takiego wniósł? Bonjour? Mam to w Symbianie, SE też to umożliwiają. Dotykowy ekran? Był dawno temu. WiFi? Jest. Przeglądarka internetowa? Opera Mini albo Mobile. Wiele budzików jednocześnie? Miałem to w Alcatelu OT311. Klony powstają tylko i wyłącznie dzięki marketingowi Apple. Co jeszcze rewolucyjnego wprowadza iPhone?

  21. 30 października 2007, 14:30:59 Riddle »

    Wszystko razem połączone w niewidzialny prawie sposób. Niesamowite, że ludzie nadal nie umieją zauważyć, że rewolucyjne idee to prawie zawsze nowe spojrzenie na istniejące rozwiązania, a nie nowe rozwiązania same w sobie.

  22. 30 października 2007, 14:37:06 flegmatyk »

    Jakoś nie umiem sobie wyobrazić tego połączenia… w sumie to nie mogę się dalej wypowiadać w tym temacie, gdyż tego telefonu nie widziałem ;)

  23. 30 października 2007, 14:52:09 mmm »

    Riddle: Ale naprawdę nie myślisz, że można mieć trochę racji mówiąc, że to nie znów taka rewolucja.

    To oczywiste, że kupując jakiś produkt myśli się, że on jest najbardziej optymalny – bo po co kupować coś dla nas nieoptymalnego.

    Pytanie tylko co wpływa na nasze odczucia. Często to dobra reklama – chyba się zgodzisz.

    To tak samo jak picie francuskiego wina. Często inne jest tak samo dobre, ale mimo że często nie czujesz różnicy byłbyś w stanie ocenić właśnie po etykiecie i kraju pochodzenia.

    Piotr Usewicz: Jeżeli już nie będzie innych to pewnie będę musiał kupić. Aktualnie naprawdę nie czuje potrzeby posiadania iPhone. Kiedyś miałem inne spojrzenie na takie gadżety – teraz staram się analizować pod kątem „czy to w ogóle mi się przyda”. Myślę, że poza zabawą przy testowaniu nie używałbym połowy rzeczy.
    Wyglądam na takiego co narzeka bo go nie stać? ;]

  24. 30 października 2007, 14:58:34 Riddle »

    Mmm, zdaję sobie sprawę, że kupując coś fajnego podświadomie chcemy, aby to było najlepsze, aby można było z czystym sumieniem polecać i chwalić – tak już działamy. W tym poście nawet wypisałem wady telefonu, lecz nie wpływa to na jego odbiór – lecz nie dlatego, że chcę ślepo wierzyć w zajebistość iPhone’a.

    Wiem po prostu, że to kwestia dogrania nowego software’u w przy kolejnym update. Która firma na rynku może zrobić wszystko ze swoim telefonem wgrywając tylko 100MB plik?

  25. 30 października 2007, 15:29:54 grafmarr »

    Z wielu różnych komentarzy na temat iPhona (nie tylko tutaj) można odnieść takie wrażenie, że iPhone został zaprojektowany i skonstruowany przez dział marketingu firmy Apple. Wszyscy krytykujący dopatrują się w tym dziale również jakichś nadzwyczajnych mocy sprawczych, które tak mieszają w głowach potencjalnych klientów (jak pokazują statystyki to już ponad 1 mln osób), że Ci rezygnują nagle z kupienia znacznie lepszego i bardziej innowacyjnego sprzętu innych firm i bezwolnie idą kupić iPhone, a zasięg tych mocy wykracza daleko poza granice USA i objął już ludzi na wszystkich kontynentach, choć sam iPhone nie jest tam jeszcze oficjalnie sprzedawany. Zaiste jeśli tak jest, to firma Apple posiada najlepszy dział marketingu na świecie.
    A co do recenzji, podoba mi się, jest oczywiście subiektywna, ale wyrażone opinie są wyważone no i poruszają praktyczne zagadnienia z punktu widzenia użytkownika w Polsce.

  26. 30 października 2007, 16:03:26 Radek_pl2 »

    Początkowo iPhone mi się nawet podobał, ale jak przeczytałem, czego NIE ma, to mi się odechciało na to patrzeć.
    Osobiście jestem zwolennikiem Sony Ericssonów ;) Łączą w sobie mnogość funkcji, wygodę obsługi, multimedia – a to wszystko o wiele tańsze niż iPhone (SE W950 można kupić nawet za 1000zł.) iPhone to po prostu przekreklamowane ***** ;) Pozdrawiam

  27. 30 października 2007, 16:06:21 Pryngiel »

    Która firma na rynku może zrobić wszystko ze swoim telefonem wgrywając tylko 100MB plik?
    Np. HTC, i to nawet nie 100MB ;-)

    Nie jestem oponentem iPhona, który uważam za rewolucyjny, pod względem jakościowym, mimo że ma wyraźne braki… Ale sam go nie kupie, bo jest za drogi :]

  28. 30 października 2007, 16:17:17 cimlik »

    Niezłe cacko, ale nie dla mnie – nie jestem aż tak zabiegany, by musieć sprawdzać pocztę w autobusie.

    Tak swoją drogą playlisty Foobara są domyślnie białe, nie czarne ;p.

  29. 30 października 2007, 16:17:59 Riddle »

    No właśnie, ale możesz je sobie zmienić w 100%. ;>

  30. 30 października 2007, 16:31:34 Piechuła »

    Moj Samsung z400 też ma kilka budzików :P

    ...i to by było na tyle, jeśli chodzi o chwalenie się :D

  31. 30 października 2007, 17:00:35 Marcin / Ktos »

    Nie wiem czy iPhone jest rewolucyjny. Ma parę rzeczy których nie było i które są naprawdę świetne – i znakomicie to integruje, ale rewolucją nie wiem czy to nazwać. Może i tak, ale moja niechęć do iPhone mi mówi, żeby nie ;-)

    Nie wiem czy chciałbym korzystać z 3G – nie wiem ile kosztuje to raz. Dwa – była mowa, że układy 3G zżerają na razie zbyt dużo energii, co obniżyło by znacznie możliwości telefonu Apple. Tak więc – chyba jest lepiej.

    Heh. To brzmi – wybacz – ale jak właśnie podejście zatwardziałych fanów Apple. „Co z tego że nie ma, i tak nikt by nie używał i na gorsze by wyszło, bo cośtam.”. 3G to będzie przyszłość, chcąc czy nie i wykastrowanie telefonu z tego, podpierając się marketingowym bełkotem, jest dziwne dla mnie. Przecież można by ten 3G wyłączyć ewentualnie i by baterii nie zżerał :-)

    A jak sprawuje ci się ogólnie klawiatura? Pisanie dwoma kciukami, pisanie jedną ręką? I dlaczego nie napisałeś jak fajnie się powiększa tekst dwoma palcami? ;-)

    Niemniej szkoda, że aż trzeba było urządzenie hakować, by nowe aplikacje wgrywać, ale coś Apple ostatnio o SDK jednak przebąkiwało… więc może?

  32. 30 października 2007, 17:03:47 flegmatyk »

    Gwoli ścisłości – samo korzystanie z infrastruktury 3G nic nie kosztuje, natomiast np. wideorozmowy w Play’u oraz w Orange (choć tutaj jest to promocja czasowa) kosztują tyle, co zwykłe rozmowy głosowe.

  33. 30 października 2007, 17:08:08 Riddle »

    SDK będzie w lutym oficjalnie, na zasadzie sygnowania aplikacji przez Apple. Nie ma to jednak znaczenia – niech tylko pokażą jak integrować się z opcjami telefonu, a community zrobi resztę. Apple wyjdzie to tylko na zdrowie.

    Heh. To brzmi – wybacz – ale jak właśnie podejście zatwardziałych fanów Apple.

    Hmm, ja tylko czytałem że takie chipsety powodowałyby poważne zużycie baterii. Jeśli to jest przyszłość, to lepiej chyba zostawić to dla iPhone 2. Ale ok – nie jestem dobrym źródłem informacji, bo ja nawet MMS nie wysyłam.

    Klawiatura jest okej, pisze się bardzo szybko dwoma kciukami, kompletnie nie zwracając uwagi na popełniane literówki – system poprawiający włącza się automatycznie spacją po wyrazie. Szkoda, że nie mogę nagrać video jak się na iPhonie zasuwa. Ale jak pisałem – na razie tylko po angielsku, polski słownik jest, ale nieoficjalny i ma parę minusów.

    Powiększanie dwoma palcami (tekstu, map, zdjęć) jest surrealistyczne, ale zostało pokazane w filmikach na apple.com. ;)

  34. 30 października 2007, 17:09:59 bazyl »

    iPhone ma jeszcze sporo mankamentow, ale jestem gadzeciarzem i tez chcialbym go miec :)

    Tutaj w UK niebawem wychodzi publicznie, wiec nawet hakowac nie bede musial, a w lutym wychodzi oficjalne SDK. Bedzie ciekawie.

    Generalnie bawilem sie ta zabawka, ale mialem watpliwosci wlasnie co do baterii. Troche mnie podbudowales tymi trzema dniami. Wyraznie nie jest az tak zle.

    Ogolne informacje typu „a fe – apple” wsadzcie sobie drodzy czytelnicy w rzyc. Bardzo nie lubie takich gadanek. Riddle chcial telefon z okreslonymi funkcjami, wiec sobie go wzial.

    Mnie tez na podobnej funkcjonalnosci zalezy, dlatego tez sie na niego rzuce.

    Pozdrawiam

  35. 30 października 2007, 19:39:19 dRaiser »

    Hmm… Brzmi prawie bajecznie. Prawie, bo kosztuje tyle, że mnie po prostu nie stać. Dwa – że w naszym kraju często trzeba by uważać, gdzie się go wyjmuje. Niestety. A co do tego, że iPhone to technologia wręcz rewolucyjna – zgadzam się. Tu nie chodzi o to, że jest to zastosowanie zupełnie nowych wynalazków, których nikt wcześniej nie widział, ale takie zastosowanie nowinek technicznych, jakiego nikt – udanie – nie zrobił. iPhone zastępuje telefon, palmtop, mp3, aparat + oferuje nowe, „applowy” sposób sterowania, który jest w większości przypadków użyteczny i ergonomiczny.

    Apple jest jak Blizzard, tylko w innej branży – nie tworzy tak naprawdę nic nowego, ale to, co tworzy jest dopracowane i zdobywa rynek.

  36. 30 października 2007, 19:40:22 Riddle »

    Porównanie z Blizzardem aż sobie zapiszę. Mistrz.

  37. 30 października 2007, 19:41:15 pecet »

    dRaiser – jak coś jest do wszystkiego to jest do niczego ;>

  38. 30 października 2007, 20:29:26 Radek_pl2 »

    (Komentarz zmodyfikowany 30.10.2007 o 20:38)

    TO
    jest dobry telefon. Za ok. 2200 zł otrzymujemy: – pamięć 8gb – symbiana – aparat 3,2 mpx z autofocusem – zmienne motywy – Walkman Player – MMSy
    I mnóstwo innych funkcji ;) Jeśli miałbym tyle kasy na telefon, to w ciemno brałbym W960 ;)

  39. 30 października 2007, 20:36:03 Marcin / Ktos »

    @Radek_pl2: Naprawdę, tutaj nie chodzi o funkcje. Riddlowi jak kupował telefon głównie chodziło o interfejs i pewną „użyteczność”. Symbian i iPhone są tutaj nie do porównania.

    A propos tej zaczarowanej sieci Wi-Fi – to siedzę sobie ja i kolega. Ja mam HTC Wizard, kolega ma iPhone. Jedna sieć bezprzewodowa, otwarta, bez szyfrowania. Mi działa, jemu nie. Zasięg taki sam. Rzeczywiście – zaczarowane. Do dziś nie doszliśmy dlaczego nie działa :-)

  40. 30 października 2007, 20:40:38 Riddle »

    Ktoś: Niech spróbuje użyć funkcji „Renew Lease”. U mnie za każdym razem (gdy zdarzają się od wielkiego dzwonu problemy ;)) działa.

    Radek: iPhone nawet z cłem kosztuje prawie dwa razy mniej.

  41. 30 października 2007, 20:42:51 Winhelp »

    Ja i moja Nokia 1600 zieleniejemy z zazdrości ;)

  42. 30 października 2007, 20:52:36 kiero »

    @Radek_pl2: iPhone kosztuje ok. 1150zł + przesyłka do Polski 40zł (strzelam, bo nie wiem ile kosztuje przesyłka z innego kraju i w dodatku bezpieczna), a to nie jest tak drogo jak ta takie wypasione urządzonko.

  43. 30 października 2007, 22:50:19 Radek_pl2 »

    @Riddle
    Za tą cenę dostanę k800i ;) Albo w880. Ale skoro chcesz, to płać za swoją oryginalność, która przejawia się w braku podstawowych funkcji. Ja nie mam zamiaru, zwłaszcza że desing SE bardzo mi odpowiada.

  44. 30 października 2007, 22:52:32 gopix »

    Ej Riddle, bo nie wiem czy padło tu takie pytanie, lub czy gdzieś to napisałeś:

    Ile dałeś za swojego „i”? Bo tak z ciekawości pytam, nie żebym chciał kupić, bo nie mam kasy, ale jestem ciekaw po ile ogólnie teraz stoją.

  45. 30 października 2007, 22:53:36 kiero »

    @gopix: Riddle napisał, że niestety nie powie ile zapłacił i gdzie kupił swojego iphone.

  46. 30 października 2007, 23:00:17 Riddle »

    Nie kupowałem na Allegro, bo sprzedawcy doliczają sobie kosmiczne marże. Był to Apple Store, 399$ jak każdy iPhone. To jak do mnie z USA przybył zachowam dla siebie.

    Radek_pl2: Przeczytaj ten wpis.

  47. 30 października 2007, 23:21:11 Radek_pl2 »

    „lamera komórkowego”
    Lamer komórkowy znający się na php/html/css, umiejący obsługiwać Maca (tak, znam takich, którzy nie potrafią) i prowadzący ten ciekawy blog? Śmieszne trochę :P Zwłaszcza że SE są bardzo proste w obsłudze :P

    Apple robi ludziom wodę z mózgów – w jakiejś gazecie przeczytałem wypowiedź kolesia, który jako 1. kupił iPhone’a. Mówił, że iPhone to przyszłość. Uważam, że raczej nie :P iPhone to gadżet mający na celu wypchanie kieszeni pracowników Apple ;)

  48. 31 października 2007, 09:05:49 grafmarr »

    @Radek_pl2: możesz rozwinąć tę myśl …„Apple robi ludziom wodę z mózgów”...
    Konkretnie, w jaki sposób to robi? Jakimi metodami się posługuje?

  49. 31 października 2007, 09:26:40 DRIZTEST »

    dzialaja smsy z inteligo
    zmieni sobie soft na 1.1.1 (sam tak mialem)

  50. 31 października 2007, 09:28:23 Riddle »

    Dobre wieści, dzięki.

  51. 31 października 2007, 10:54:07 Mariusz Ostrowski »

    Możesz zrobić zrzuty ekranu, zainstaluj Erica’s Utilities, po połączeniu się z iPhone z poziomu terminala dajesz komendę snap <nazwa> i masz .png tego co aktualnie na ekranie (plik zapisany jest w twoim katalogu czyli /var/root, ewentualnie możesz dać snap2album wtedy zrzut zostanie dodany do galerii.

  52. 31 października 2007, 13:23:08 Przemion »

    Zgodzę się z opinią Riddle’a, źe iPhone jest bardzo rewoucyjnym urządzeniem.
    Śmieszą mnie troszke porównania do SE i Nokii, bo iPhone to dziwna konstrukcja.
    Nie jest to tylko telefon, chociaź ma pewne braki względem większości popularnych i tańszych telefonów (brak powiadamień SMS, brak MMS‘ów, brak EDGE, itp). Nie jest to też telefon biznesowy, tu niestety większość funkcji które taki telefon posiadać powinien, są nieobecne, albo są traktowane troszkę inaczej. Większość telefonów znanych marek (SE i Nokia) mają takie telefony w ofercie i mają one większą funkcjonalność jako.
    Jeśli juź porównywać w klasie cenowej to wypada porównać do Nokii N95 (według cen na polskim Allegro)- to jest urządzenie, które pod względem funkcji bije iPhona na głowe. Jednak funkcjonalność to juź inna rzecz.
    Co więc jest takiego super w iPhonie co np. zwraca moją uwagę – otóż, niesamowity i niespotykany nigdzie interfejs urzytkownika – tego nie da sie opisać – tego trzeba doświadczyć. Niesamowite połączenie odtwarzacza mp3 (iPoda), odtwarzacza video, oraz urządzenia do uźywana internetu (mail, safari).
    Na chwile obecną trudno jest porównać iPhona do innego telefonu na rynku – po prostu iPhone nie ma odpowiednika, to pewne. Natomiast są podobne telefony i według mnie porównywanie nie do końca ma sens, bo wszystko zależy od tego do czego iPhona porównamy.
    Ja z chęcią zakupiłbym taki telefon, bo widzę niesamowity potencjał tego urządzenia, a moje potrzeby względem telefonu pokrywają się w duźej mierze z tym co napisał Riddle.
    Zobaczymy co pokaźe czas, moźe wkońcu Apple zrobi wersje bardziej pasujacą pod europejskie standarty, może otworzy się droga do pisania aplikacji (nie tylko tych webowych).
    Zobaczymy, jednak na chwilą obecną, jak najbardziej uwaźam za iPhona za coś czego na rynku nie było (chyba sie powtarzam).
    To chyba na tyle – polecam sprawdzić urządzenie samemu i wtedy oceniać.

  53. 31 października 2007, 15:39:15 mls »

    Riddlu, masz 1.1.1 już może? Co prawda nie mam jeszcze iPoT’a ale jak już zanabędę, to będę potrzebował kilku aplikacji z iPhona, zapewne ;) (oj, bez Mail’a się nie obędzie)

  54. 31 października 2007, 16:19:55 mls »

    Radek_pl2, akurat nie trafiłeś z tym sonyericssonem, bo akurat na UIQ3 jak na razie nie ma prawie wcale aplikcji, a na iPhona/iPoT’a prawie codziennie powstaje coś nowego… Z symbianowych telefonów już dużo prędzej można polecić N95 z S60v3, bo na to aplikacji jest najwięcej. Ale… jaki by to nie był symbian, to i tak UI ssie…

  55. 31 października 2007, 16:21:21 Riddle »

    Mls, właśnie robię update. Pozostało mi tylko złamanie simlocka. :)

  56. 31 października 2007, 16:23:15 mls »

    To jak już się z tym uporasz, i jak ja dorwę w swe ręce iPoda, to wtedy chyba będę miał prośbę o płytki (jeśli wciąż przebywasz w Warszawie, rzecz jasna).

  57. 31 października 2007, 16:55:09 flegmatyk »

    A ja bardzo lubię UI S60. Jest intuicyjne, potężne, w dodatku ładnie (jak dla mnie) wygląda.

  58. 31 października 2007, 17:12:45 Radek_pl2 »

    @grafmarr
    Nie wiem po prostu, w jaki sposób tyle ludzi kupiło tak proste urządzenie. Interfejs na pewno jest ciekawy, ale to nie wszystko. Poza tym skoro od razu jest menu, to gdzie jest tapeta?

  59. 31 października 2007, 18:55:58 Riddle »

    Radek_pl2: Jak ktoś do Ciebie dzwoni albo jak zablokujesz wyświetlacz. Dodatkowo możesz sobie wgrać rozszerzenie dodające tapetę pod ikony.

    Nie wiem po prostu, w jaki sposób tyle ludzi kupiło tak proste urządzenie.

    Po angielsku nazywa się to self-explanatory. Może należysz do ludzi których się przekonuje bebechami wypełnionymi diamentami i złotem, ale przeważająca większość użytkowników chce prostoty. Apple połączył bardzo ciekawe opcje w tak prosty sposób, że każdy jest zaczarowany tym interfejsem.

    Obejrzyj Keynote z ostatniego MacWorld i iPhone Guide na apple.com i przekonaj się o co chodzi.

    mls: iPod Touch to inna historia, metody obejścia różnią się od iPhone. Ale jeśli źle Cię zrozumiałem, to pomocy do upgrade'u 1.0.2 na 1.1.1 chętnie udzielę. ;) Ale jak dopiero kupisz telefon, to będziesz miał od razu 1.1.1 – połowa roboty Ci odpadnie.

    Mariusz Ostrowski: Nie chce mi to działać. Muszę chyba pogooglać. ;)

  60. 31 października 2007, 19:15:02 kiero »

    @Riddle: Da się zmienić jednostkę temperatury na stopnie Celcjusza? Bo widze, że masz inne na fotce.

  61. 31 października 2007, 19:50:35 Riddle »

    Jasne, klikasz na i na dole po prawej i zmieniasz (+ edytujesz miasta)

  62. 31 października 2007, 20:14:28 mat02 »

    A mnie w iPhonie brakuje jedynie modułu GPS. Reszta jest ok. MMSów wysłałem w życiu może maks 5 (a telefony z obsługą MMSów mam od kilku lat), więc dla mnie to nie problem. Tak samo jak wideorozmowy. Za to interfejs jest po prostu genialny. Wszystko można obsługiwać „z palca” (niby w telefonach HTC z TouchFlo też jest taka możliwość, ale co z tego, skoro ekran 2.8” jest na to nieco za mały). Poza tym, wszystko musi mieć jakąś wadę, bo inaczej nie możnaby było wydać nowszej wersji, która doda brakujące funkcje i będzie miała kilka wad, które poprawi kolejna i tak w kółko ;)
    Podsumowując jeszcze raz wypomnę iPhone’owi brak GPSu (odkąd mam HTC Artemisa bardzo polubiłem tą opcję ;) ). I czekam na iPhone 2g :)
    Pozdrawiam

  63. 31 października 2007, 20:24:51 Riddle »

    GPS możesz sobie zemulować aplikacją. :)

  64. 31 października 2007, 23:25:17 mat02 »

    Ale Automapy sobie raczej na nim nie uruchomię ;)

  65. 01 listopada 2007, 02:28:30 mls »

    riddlu, właśnie z ipoda touch piszę – potrzebuję kilku aplikacji z iphona (np. maila, google maps, notatnika) których niestety standardowo w touchu nie ma choć mogłyby być... Ipod ma firmware 1.1.1, wszystko po polskiemu etc… A właśnie – soft do iphona spolszczony nie jest? Wdzięczny byłbym za tych kilka appsów… :)

    Update
    Znalazłem gdzieś w sieci paczuszkę z tym co najpotrzebniejsze (czyli taką specjalnie dla iPoda), tak więc mam już wszystko czego potrzebuję. Zainstalowane, działa jak należy :) Teraz chyba pobawię się w polonizację, szczególnie Mail’a…

  66. 02 listopada 2007, 01:27:56 Kasia »

    [maleńka prywata – mógłbyś do mnie zagadać na jabberze?]

  67. 02 listopada 2007, 02:56:28 Riddle »

    Artykuł w Time – polecam wszystkim „nay-sayers”

  68. 02 listopada 2007, 08:12:58 flegmatyk »

    Jest wynalazkiem roku, bo jest ładny? Bo jest platformą? Bo ma ekran dotykowy? Jakoś mnie to nie przekonało.

  69. 02 listopada 2007, 12:21:59 Riddle »

    Jeśli przeczytałeś nie tylko nagłówki to nie mam już nic więcej do powiedzenia. Mam nadzieję, że przekonasz się sam jak mocno iPhone wpłynie na mobilny rynek. :)

  70. 02 listopada 2007, 12:24:16 mmm »

    Jest tak prawie rewolucyjny jak Twitter/Blip. ;)

  71. 02 listopada 2007, 12:25:04 Riddle »

    Ech, nie mogę się doczekać wyemigrowania. N/C.

  72. 02 listopada 2007, 13:37:34 sol »

    na diggu juz jest nowa opcja ukrywania komentarzy – „whining poles”, moze i tu by sie przydala ? :)

  73. 02 listopada 2007, 16:42:52 flegmatyk »

    Przeczytałem cały tekst i tylko utwierdził mnie w przekonaniu, że rewolucyjny jest marketing, nie produkt. ;)

  74. 02 listopada 2007, 16:52:10 Riddle »

    Posłuchaj, setki tysięcy osób na świecie kupiło ten telefon i się o nim rozpisuje i wzdycha. To już nie jest marketing, to jest recenzja.

    Cała ta scena przypomina mi jak kiepsko ludzie wykraczają myślami poza utarte schematy. Bo teraz mamy wiek marketingu i reklamy wirusowej, to żadna firma nie może wyprodukować czegoś naprawdę dobrego.

    To jest dokładnie to samo, co blogi aktualnie robią z OpenSocialem Google’a i Facebookiem – porównują i chcą wprowadzić na siłę wojnę gigantów. Mało kto (żeby nie powiedzieć „nikt”) natomiast ukierunkowuje się na możliwości technologiczne i plusy całej tej akcji. Bo Facebook to nowy Microsoft i jego ewentualna porażka jest ważniejsza dla spragnionych krwi bloggerów, niż powodzenie i zmiana kierunku.

    I to nie chodzi o iPhone, to czy go mam i jaki on jest. Jakąkolwiek sytuację nie przytoczyć, zawsze jestem zmuszony czytać malkontentów i prorocze głosy o upadku / wyzysku. I jak się też okazuje – w XXI wieku – marketingu.

  75. 02 listopada 2007, 17:56:12 Yano »

    Riddle, usilnie próbujesz wytłumaczyć ludziom, że się mylą a ani na chwilę nie przyznałeś, że to Ty możesz być w błędzie. Nie twierdzę, że tak jest, ale tak może być.
    Trochę mi to przypomina sytuację sprzed kilku miesięcy: Firefox zdobył popularność, ale pewna grupa osób próbowała umniejszyć jego sukces, tłumacząc, że to wyłącznie dzięki dobremu marketingowi, bo sama przeglądarka nie jest niczym szczególnym a już na pewno ustępuje miejsca innemu produktowi.

    Teraz jest trochę odwrotnie – ktoś Ci próbuje wytłumaczyć, że po części dałeś się złapać na marketingowy haczyk. A Ty, choć dostrzegasz żyłkę, spławik i cień wędkarza bagatelizujesz całą sprawę: »Ja? Dałem się złapać? A gdzieżby! Nigdy w życiu!«.

    Oczywiście tak jak w przypadku Firefoksa, nie twierdzę tutaj, że zasługi są jedynie po stronie dobrego marketingu. Funkcjonalność programu/urządzenia i łatwość jego obsługi też ma dużo do powiedzenia. Jednak należy się zastanowić, czy wady urządzenia nie są przesłaniane właśnie przez zmyślnych specjalistów od reklamy, a mam niejasne wrażenie, że w przypadku iPhona tak właśnie jest.

    Żeby było jasne: nie miałem w rękach iPhona i nie zamierzam go kupić w najbliższej przyszłości. Na chwilę obecną wystarcza mi moja wysłużona 3510i, choć przyznaję – brakuje jej tego i owego. Ale nie wykluczam, że może kiedyś… :)

    PS: Plusem jest, że jednak dostrzegasz pewne wady iPhona, a nie wychwalasz go pod niebiosa jak większość recenzentów, których miałem okazję czytać i oglądać. ;)

  76. 03 listopada 2007, 00:33:49 kiero »

    Tylko trzeba jeszcze porównać jakość i cene. IPhone kosztuje tylko 1050zł i zobaczcie jakie bajery za tą cene oferuje. Te wszystkie modele komórek co wy wymieniacie kosztują > 1800zł.

  77. 03 listopada 2007, 00:35:24 Yano »

    Kiero, porównujesz cenę w surowych dolarach przeliczonych na złotówki do cen sklepowych. Tak to każdy telefon wypadnie blado.

  78. 07 listopada 2007, 08:44:04 T »

    To se porownaj 1200-1300zl z importu po znajomosci.
    I nie piszcie mi tu o 3G, tam gdzie bywam w PL to ledwo GPRS dziala przy dobrych wiatrach.
    Az sie chyba w weekend przejade do Apple Store pomacac to w koncu:)

  79. 07 listopada 2007, 08:46:02 flegmatyk »

    GPRS działa mi gdzie chce, a jak pojadę do Wrocławia to już 15km wcześniej łapię 3G. Nie wiem gdzie bywasz, ale to muszą być ciekawe miejsca :P

  80. 07 listopada 2007, 19:02:30 kropek »

    A widzieliście telefon lg prada? też posiada ekran dotykowy, no i wg. mnie jest fajniejszy, mimo, że nie tak rewolucyjny jak iphone.

  81. 07 listopada 2007, 21:13:09 mls »

    widzieliśmy, ui w lg ssie po prostu, zresztą nie znam innego telefonu z tak płynnie działającym menu i ogólnie ui jak iphone… ale co się dziwić, że w pradzie jest marnie, skoro jest we flashu…

    Riddlu, masz już ten soft 1.1.1? Da się w nim przeglądać pocztę w poziomie?

  82. 07 listopada 2007, 21:16:35 Riddle »

    Jasne, od tygodnia. Poziomo nadal tylko Safari i iPod. No i NES. :]

  83. 07 listopada 2007, 21:18:31 mls »

    Hm. Gdzieś pisali, że 1.1.1 umożliwia przeglądanie załączników z maila w poziomie :|

  84. 07 listopada 2007, 21:21:53 Riddle »

    Przed sek. sprawdziłem i nie ma takiej możliwości. Może mówisz o jakimś 3rd party app?

  85. 07 listopada 2007, 21:39:09 mls »

    E-e, było o Mail.app. Widocznie to tylko teoria była. Też masz problem z polską klawiaturą przy ustawieniu polskiej lokalizacji?

  86. 07 listopada 2007, 21:41:24 Riddle »

    Polska lokalizacja będzie dostępna od piątku razem z 1.1.2 – nie instalowałem żadnej i nie zainstaluję – w 1.1.1 mam polskie znaczki jak muszę po dłuższym wcisnięciu klawisza. Poprzednią Nokię też miałem po angielsku, specjalnie.

  87. 07 listopada 2007, 21:49:30 mls »

    No innej możliwości wprowadzania polskich znaków nie ma nawet w owej polskiej klawiaturze… Ale przy ustawieniach regionalnych na PL występuje błąd z literami „ó” i „ń” – tzn. nie da się ich wpisać w jednym tekście w tej samej wielkości…
    Polska lokalizacja iPhona jest już w pełni dostępna, tylko na… iPodzie, w aktualnym sofcie (czyli też 1.1.1). Są na nim tłumaczenia również aplikacji telefonu czy smsów… ;)

  88. 07 listopada 2007, 23:02:56 Suchy »

    Troszkę dziwna dyskusja. Czytałem już mnóstwo tekstów, opinii o iphone (polecam poszperać na http://myapple.pl). Wydaje mi si, że wiem mniej więcej jakie funkcje udostępnia iphone i chciałbym go mieć. Osobiście mmsów nie używałem, video rozmów też nie – może kiedyś i na to czas przyjdzie – póki co to mi nie potrzebne bo i tak z kim był rozmawiał skoro nikt ze znajomych takiej funkcji w swoim sprzęcie nie posiada? Jedyną dotkliwą wadą moim zdaniem może być brak kopiuj/wklej, ale mam nadzieję, że kolejne upgrade to poprawią. Cena nie jest moim zdaniem kosmiczna i szczerze mówiąc patrząc na ceny sprzętu Apple spodziewałem się wyższej ceny. Tak jak to Riddle ujął technologie użyte w iphone są już znane, ale dobre ich zgranie i ubranie w podobno ładny i świetnie działający interfejs chyba nie do końca. Kolejną sprawą jest ten wasz marketing. Tak odgrywa ogromną rolę macie racje. Ale np na wcześniej wspomnianym forum MyApple.pl nie widziałem jeszcze postu mówiącym o tym, że ktoś jest niezadowolony z swojego iphone. Są zadowolenia z faktu iż trzeba pokombinować, żeby u nas dobrze działał, ale osoby, które kupowały iphone dobrze wiedziały, że tak będzie. Milion ludzi poleciało na sam marketing? Nie sądze…

  89. 08 listopada 2007, 14:24:47 mls »

    Jako stały użytkownik forum myapple.pl mogę nawet rzec, że ogólnie raczej nikt tam nie narzeka na jakikolwiek sprzęt apple ;) Taka specyfika już...

  90. 08 listopada 2007, 14:27:58 Suchy »

    mls niestety sie nie moge zgodzic… jest sporo narzekania na macbooki… ale i tak kiedys sobie kupie :D ale nie odbiegajmy od tematu juz :)

  91. 08 listopada 2007, 14:38:31 mls »

    Co fakt to fakt. Sam mogę się zaliczyć do tych narzekających na macbooki ;)

  92. 08 listopada 2007, 15:56:04 masterson »

    Ciekawy tekst, dowiedziałem się kilku rzeczy, o których wcześniej nie słyszałem.

    Powiem tak, telefon jest niezwykle estetyczny i robi wrażenie. Smukły, ładnie wyglądające menu, no i oczywiście interaktywny ekran, ale funkcje jakoś nie za bardzo robią na mnie wrażenie.

    Polski język by się przydał tak czy inaczej. Sam nie mam nic przeciwko angielskiemu, ale co swoje to swoje ;)

  93. 08 listopada 2007, 16:00:28 karolina »

    iPhone nigdy nie robił na mnie wielkiego wrażenia i dopóki go nie dopracują raczej nie zrobi. Zgadzam się, że wygląda ślicznie. Menu aż chce się dotknąć ;)

    Ale brak 3G, brak karty pamięci, brak USB, brak MMS (to chyba lekka przesada?).

    Telefon jak telefon, wygląd i menu uważam za rewolucyjne, ale nic więcej.

  94. 08 listopada 2007, 16:17:27 Riddle »

    USB… jak podłączysz go kablem do kompa, system wykrywa go jako aparat cyfrowy + za pomocą iTunes możesz wgrywać dane. A jak go sobie otworzysz to za pomocą SSH i WiFi możesz przenosić pliki / aplikacje jak chcesz.

  95. 08 listopada 2007, 16:30:05 mls »

    Oczywiście, w dobie telefonów 3G i ich funkcjonalności iPhone wypada dosyć marnie, ale nie o to tu chodzi. Jeśli ktoś chce „wypasioną komórę”, kupuje sobie N95 czy jakiegoś sonyericssona z UIQ3… Jeśli ktoś chce czegoś więcej (niekoniecznie jeśli chodzi o funkcje), wybiera iPhone. Mnie osobiście bardzo ów telefon urzekł, choć wizualnie mi się nie podoba (gdyby wyglądał jak iPod touch byłoby dużo lepiej) – głównie dzięki temu, że Apple pokazało, że nawet telefon może posiadać rewelacyjne UI i niebanalny wygląd. Droga Pani od komórkomanii (niech mi ktoś powie, dlaczego za każdym razem ten adres czytam jako „korkomania”? ;)) – jedyną przesadą w iPhone jest brak 3G. MMSy nie są potrzebne jeśli jest świetny klient poczty (choć może ktoś napisze aplikację do MMSów, wszak to nie jest zależne od sprzętu tylko software’u). USB jest, choć nie jako MSD. Na co komu karty pamięci, jeśli wbudowano 8GB? Jak na telefon to i tak dużo za dużo…

    Wcześniej pisałem, że nie potrzebuję iPhone bo mam funkcjonalnie lepszą nokię. Tyle, że wtedy nie miałem iPoda touch. Teraz, kiedy już poznałem jak rewelacyjny jest system, zmieniam zdanie… Chcę iPhone, jak tylko pojawi się wersja 3G :)

  96. 09 listopada 2007, 04:48:15 T »

    A jak to w ogole wyglada od strony kosztow? W AT&T zarowno przy umowie jak i w prepaidzie sa nielimitowane pakiety na dane. Jak w PL mam placic za kazde 100kB to ja dziekuje za taka zabawke:(

  97. 09 listopada 2007, 06:39:53 flegmatyk »

    @T: Zależy, jaką sobie taryfę i gdzie weźmiesz. W Orange na przykład na abonament i w prepaidzie możesz mieć nielimitowany transfer, ale tylko do Orange World. Możliwe, że gdzieś indziej też, ale nie szukałem zbyt dokładnie.

  98. 09 listopada 2007, 15:05:11 kiero »

    @T: w Simplusie możesz kupić pakiet 20MB za 5zł lub 50MB za 10zł na czas jednego miesiąca.

  99. 10 listopada 2007, 18:31:28 Riddle »

    In the end the iPhone is like some glorious early-60s sports car. Not as practical, reliable, economical, sensible or roomy as a family saloon but oh, the joy. The jouissance as Roland Barthes liked to say. What it does, it does supremely well, that what it does not do seems laughably irrelevant.

    Link

  100. 10 listopada 2007, 23:35:29 mls »

    Ech, a masz już 1.1.2? :>
    Nie no, domyślam się, że raczej nie, bo i po co – na razie nic poza installerem i ssh nie działa na 1.1.2 podobno…

    Anyway, musiałem coś napisać, bo mnie ten 100 komentarz kusił ;)

  101. 10 listopada 2007, 23:37:50 kiero »

    Hmm ja chyba będę ściągał telefon z UK, bo tylko 1400zł. Zobaczymy jeszcze jaka będzie cena iPhone’a we Francji bez simlocka. Niewiadomo też jak ja będę kupował (luty-marzec) to czy nie będzie już iPhone 2 ;D

  102. 10 listopada 2007, 23:39:09 Riddle »

    Dodatkowe aplikacje nie znaczą dla mnie wiele… większość jest brzydka, a funkcjonalność wątpliwa. No, chyba że się używa EDGE.

    Kiero: Na pewno nie, w lutym będzie oficjalne SDK do iPhone. I wtedy mam nadzieję, jakieś przydatne appy z dobrym UI wyjdą.

  103. 10 listopada 2007, 23:42:15 kiero »

    Jeszcze mam pytanie do Was (osoby posiadające iPhone :D). Co jest trudnego ze zdjęciem simlocka jak są filmiki i tutoriale w sieci? Każdy iPhone z US jest dokładnie taki sam i jak jednemu się udało to reszta nie powinna też problemów.

  104. 10 listopada 2007, 23:44:47 Riddle »

    Odblokowanie iPhone z firmware 1.1.1 to kwestia 5 min. A później anySIM, kolejne 2 min i możesz dzwonić z dowolnej SIM. :-)

    Najnowsze iPhone’y, np. z UK mają już 1.1.2, ale na TUAW pojawił się już post ogłaszający ponowne shackowanie. Nie będziemy więc czekać długo.

  105. 12 listopada 2007, 02:23:44 sebek »

    riddle mozesz podać swój nr gg? bo mam pare pytań co do iPhona ;)

  106. 15 listopada 2007, 09:29:34 Konrado »

    riddle nie używa gg :D

  107. 22 listopada 2007, 19:52:50 b4it's log »

    Nawet iPhone ma wady

    Być może niektórzy z was zaobserwowali od jakiegoś czasu nagły spadek mojej aktywności zarówno blogowej jak i forumowej. Przyczyną jest choroba zwana &#8220;iPhone&#8220;. Tak jest! Pomimo początkowej niechęci do iPhona w końcu na niego z[...]

  108. 22 listopada 2007, 19:55:10 kiero »

    A może Ci co posiadają iPhone’a powiedzą mi na jakiej zasadzie działa aplikacja – latarka? Bo nie widziałem, żeby to urządzenie miało jakąś lampę błyskową. Pewnie cały wyświetlacz pokazuje białe tło i jest jasność wtedy na 100% ustawiona ta?

  109. 22 listopada 2007, 20:02:49 Riddle »

    Białe tło i wyłączenie autolocka. Zmiany natężenia nie zaobserwowałem, ale jeśli chce się nam ją ustawić na 100% to wyświetlacz prawie oślepia.

  110. 01 grudnia 2007, 10:54:06 wlodi »

    mam pytanie jak na iphona mozna wgrac muzyke lub sciagnac>>

  111. 01 grudnia 2007, 14:36:49 kiero »

    A ja chciałbym się dowiedzieć czy safari na iphone obsługuje JS, Flasha, i Jave. Ktoś będzie tak uprzejmy?

  112. 01 grudnia 2007, 14:37:46 mls »

    Z wymienionych obsługuje tylko JS.

  113. 02 grudnia 2007, 21:18:02 ilm »

    Jestem zdumiony, jak wielka jest zawiść w narodzie. Zauważcie, że wy nie krytykujecie iphona dla tego że jest taki a nie inny, ale dlatego, że to Apple i że ma świetny marketing ( a jaki ma mieć? czy to źle że ma najlepszy marketing na świecie?). Prawdopodobnie większość z was, nigdy nie używało produktów Appla (może kiedyś czytaliście o nich, może kiedyś gdzieś widzieliście, a wreszcie może mieliście okazję na tą chwilę przyjemności) więc krytykowanie marki jest poprostu żałosne.
    Jeśli zaś chodzi o iphona – próba porównywania go z nokią z sony ericssonem lub innymi telefonami – to kompletne nieporozumienie! Co wam to daje?! Czy tu chodzi o ranking – ten lepszy, a tamten gorszy? W czym lepszy, a w czym gorszy?!
    Tak naprawdę to chodzi przecież o coś co się nazywa ‘experience’ – a to w przypadku produktów Appla jest wręcz nieprawdopodobne (i nie chodzi tu o ‘obiektywne’ stwierdzenie – ten ma więcej, ten jest szybszy, ten ma to a tamto lepsze).
    Nie. Apple nie ma wcale najbardziej zaawansowanych technologicznie rozwiązań, jego produkty nie są mega rewolucyjne, ale są niezwykle ‘przyjemne’ w użytkowaniu – to coś jak rozmowa z bardzo sympatyczną osobą – wcale nie musi być najmądrzejsza, najwspanialsza i najbardziej sex’i – poprostu dobrze się przy niej czujecie i ją wybieracie. (A swoją drogą jeśli chodzi o urok i sex’owność produktów, to design Apple’a nie ma sobie równych – choć jeśli chodzi o telefony, to mam sony ericssona i wg mnie to bardzo ładnie zaprojektowane telefony).
    I na koniec – jeśli ktoś nie lubi Apple’a, to na pewno nie polubi iphone’a (i to bez względu czy wysyłałby mms’y, posiadał gps, parzył kawę i dodatkowo opowiadał bajki), ale dla ceniących tą markę wszelkie braki iphona nie będą miały znaczenia.

  114. 02 grudnia 2007, 21:21:11 iphone fan »

    jak mozan wgywac lub sciagac muze na iphona??

  115. 02 grudnia 2007, 21:38:30 Riddle »

    ilm: zgadzam się z Tobą w 90%, ale następnym razem pisz se*ks*owny. ;)

    iphone fan: Przez iTunes, synchronizujesz go.

  116. 03 grudnia 2007, 07:54:24 iphone fan »

    aha dzieki, bo mam zamiar kupic iphone niemczech ( t-mbile) i zastanawia mnie to czy bede mogl korzystac z tego telefonu w polsce ( nie lamiac simlocka i wlozyc karte od ery ; tmobile ma 97% udzialow tej ffirmy. ) jak myslicie? chyba ze zlamie tego sim locka i bede mial to z glowy ale tu wychodzi nastepny bubel ;/ brakgwarancji ….. co proponujecie??

  117. 03 grudnia 2007, 10:29:56 Riddle »

    Jak kupisz iPhone z możliwością oryginalnego odblokowania za 999€, to będziesz mógł włożyć kartę Ery. Jak nie to będziesz musiał shackować, co na razie nie jest w pełni możliwe na firmwarze 1.1.2.

  118. 03 grudnia 2007, 14:00:38 iphone fan »

    ;/ kurcze szkoda …
    a jak jest z abonamentem?? tez moge kupic z orginalnym odblokowaniem ??

  119. 03 grudnia 2007, 14:01:32 iphone fan »

    aha i zapomnialem dodac ze jak jak zdejme simlocka to mi chyba gwarancja siada i niektore rzeczy nie dzialaja

  120. 03 grudnia 2007, 14:02:18 Riddle »

    Doczytaj na ten temat na MyApple.pl i Hackint0sh.org – to nie jest forum dyskusyjne.

  121. 03 grudnia 2007, 16:37:14 iphone fan »

    zadowolony jest Pan z uzytkowania IPHONA?

  122. 03 grudnia 2007, 18:49:48 ip »

    DO <b>riddle</b> : MAM PYTANIE gdzie zakupiles iphona i czy lamales w nim simlocka?? jezeli tak ile cie to kosztowalo z gory dzieki za odp.

  123. 04 grudnia 2007, 22:46:46 ziooom »

    ej mam pytanie czy jak zakupie orginalnego iphona bez zadnych laman ani nic w tym stylu bede mogl wgrac instalera?

  124. 05 grudnia 2007, 22:09:41 night »

    Dzięki riddle za dobrą recenzję tego cudeńka. Niedługo sam napiszę podobną recenzję :-) Pozdr!

  125. 11 grudnia 2007, 23:33:59 mav »

    Riddle: jesli jeszcze nie miales okazji testowac – polecam polski slownik autokorekty: dodaj w Installerze zrodlo artdstract.pl/iphone , pojawi sie w kategorii KeybiardDictionary. Co prawda nie jest doskonaly, ale pracuje nad nim.

  126. 12 grudnia 2007, 08:11:37 olunia1130 »

    Mam trzy pytania po pierwsze czy w polskiej sieci będzie działał np. w Plusie? dwa Czy trzeba sciagac simlocka jak tak to ile to kosztuje? a po trzecie to Czy łatwo się dzwoni i pisze smsy?

  127. 12 grudnia 2007, 08:14:46 night »

    @olunia1130
    1. iPhone działa w każdej sieci po zdjęciu simlocka
    2. Tak, trzeba ściągać simlocka. Jest to dość trudna operacja, można ją wykonać samemu lub zlecić komuś innemu. Koszt, od 0zł do 100zł. Na allegro około 50zł.
    3. Łatwo dzwonić? :P Jak w każdym telefonie. SMSy wymagają przyzwyczajenia.

    Pamiętaj jednak że kupno działającego iPhone jest w tym momencie praktycznie niemożliwe, rynek został zalany nie dającymi się odblokować (jeszcze) modelami z 45 tygodnia (1.1.2). Lepiej poczekać.

  128. 13 grudnia 2007, 10:54:55 Lassar »

    Jałowa dyskusja.
    Ale w temacie rewolucyjności: wiele telefonów ma dotykowy ekran. iPhone ma też, z tym że czyta więcej niż jeden palec. Wykorzystane do np. zoomów zdjęć.
    Nie wysyła mms. Po co komu mms w kraju dla którego został zaprojektowany ? Przecież można wysłać maila. Nie ogarniają inne telefony? iPhone nie ogarnia mms. I tyle.
    Co do kalkulatora którego nie używałeś autorze :): pierwszy kalkulator liczący matematycznie, tzn. 2+2×2=6 a nie osiem jak na wspomnianej wyżej Nokii czy nawet Windowsie Vista.
    Wymieniać tak można w nieskończoność. Ale przecież w tym narodzie nic nas nie przekona, że czarne jest czarne a białe jest białe.

    Zdrówka życzę!

  129. 13 grudnia 2007, 20:15:08 night »

    iPhone ma obsługę MMSów i to całkiem niezłą dzięki Third-party App. Instalacja aplikacji banalna, prawie jak w Ubuntu ;-).

    Kalkulator ma niesamowity!

    jedyny problem z nim – dużo zabawy….. na razie

  130. 31 grudnia 2007, 11:18:01 kompsognat »

    W Safari da się otwierać strony na nowych kartach

  131. 04 stycznia 2008, 04:52:04 IPhoneWymiata »

    siemka! Przeczytalem wszyskie komentarze i chcialbym sie dowiedziec dokladniej gdzie mozna kupic iphona za 400 dolcow i czy ciezko jest zdjac tego simlocka .Patrzylem na ebay ostanio i cenny sa troszeczke wieksze . Na allegro sa za drogie i same w wersji 112
    Pozdrawiam

  132. 31 stycznia 2008, 16:48:03 Rockstyle »

    Do mnei iPhone dochodzi w Sobotę. Jeszcze nie miałem w ręku a zdecydowałem się na kupno. Będzie to mój pierwszy sprzęt od Apple.

  133. 17 marca 2008, 22:00:15 cekiel »

    Doprawdy piękna dyskusja. Przypomina mi tę, które aparaty są lepsze canona czy nikona. Nie chodzi już nawet o sam sprzęt, bo to w pewnym momencie przestaje mieć to najmniejsze znaczenie. Ktoś kto ma nokie będzie bronił tej marki do ostatniej kropli krwi, podobnie z właścicielami SE. Ludzie tacy są wyznawcami noki, sony, czy apple.

  134. 07 kwietnia 2008, 17:04:02 ranza »

    da się na Iphonie włączyć kilka aplikacji naraz i przechodzić między nimi?

  135. 08 kwietnia 2008, 03:01:27 Riddle »

    Przechodzenie, z uwagi na ograniczenia sprzętowe, nie jest takie jak mówisz, ale takie się wydaje. Aplikacje zapisują i ładują stany oraz dane z taką prędkością, że iluzja jest podtrzymana. Niektóre appy są ładowane w postaci helperów – Phone.app, Mail.app na przykład i zawsze działają (ale nie w postaci kolorowego programu z iPhone’owym UI). Podumowując – wszystko działa jak powinno, mimo że pod maską wygląda to trochę inaczej.

  136. 09 listopada 2008, 08:24:40 Nazgul's Weblog »

    Mnie tez to dopadło…

    Prawie miesiąc temu zapukał do mnie kurier. Miał dla mnie paczkę z iPhonem 3G.
    Nie bede sie rozpisywał na temat jego zalet bądź wad, ponieważ to wszystko zostało już powiedziane, a wersja 3G różni się od poprzednika właściwie tylko ob[...]

  137. 01 grudnia 2008, 10:07:35 kamil »

    Witam. Niedawno zakupiłem Iphone 4 gb. Mam pytanie jak moge wgrac do niego jakąs gre czy cokolwiek? Nie chce zakładac kona na istore poniewaz trzeba podac nrr karty kredytowej a troche mi to nie pasuje. czy istnieje jakis inny sposób? pozdrawiam

  138. 01 grudnia 2008, 10:28:10 Riddle »

    Rejestracja w iTunes Music Store bez karty kredytowej

  139. 12 marca 2009, 22:53:22 looj »

    mam do pogonki takiego za 500pln 697299263

  140. 04 lipca 2009, 15:02:10 Arek F. »

    Nokia 5800 XpressMusic – wrażenia z użytkowania, recenzja

    Przez ostatnie dwa lata używałem telefonu Sony Ericsson K310i. Dwa lata temu był to telefon dla mnie idealny – nie potrzebowałem zaawansowanych funkcji. Dziś mogę powiedzieć, że spełniał swoje zadanie bardzo dobrze, szczególnie po za[.[...]

  141. 31 lipca 2009, 17:32:09 irider »

    dobry opis, ja się napaliłem na HTC Hero :)

Antyspam

Do formatowania komentarza (zwłaszcza linków) używaj Textile. W razie wątpliwości użyj podglądu.

Komentarze mogą zostać ukryte (zmoderowane) jeśli mijają się z tematem wpisu. Poprawiane są też niepodlinkowane hiperłącza i większe cytaty.

Pamiętaj – ludzie patrzą.