17 listopada 2006
Co się porobiło z tymi Chinami
Ostatnio w nagłówkach prasowych oglądam nowy wizerunek Chin, przynajmniej ten prezentowany światu. Co się okazuje - chiński rząd chyba ma dobrych specjalistów od PRopagandy.
Najpierw rewidują za co dawać kary śmierci:
Według nowego prawa, który wchodzi w życie 1 stycznia 2007 r., wszystkie wyroki śmierci orzeczone w niższej instancji będą podlegały apelacji przed Sądem Najwyższym.
następnie uwalniają Wikipedię:
Znowu działa chińska wersja najbardziej popularnej encyklopedii świata, od roku zablokowana w Chinach - poinformowała wczoraj francuska organizacja Reporterzy bez Granic. Miesiąc temu Chiny zniosły blokadę angielskojęzycznej Wikipedii.
potem określają nowego Bonda mianem niegroźnego 1
Najnowszy film z Jamesem Bondem - "Casino Royale" - został bez zastrzeżeń zaakceptowany przez chińskich cenzorów - powiedział przedstawiciel Columbia TriStar Film Distributors International i Sony Pictures Entertainment - Li Chow.
w międzyczasie uchylając wyrok na jakimś społecznym działaczu.
Wizerunek podbudowany, najpewniej specjalnie. A może przebłyski powolnych zmian w Państwie Środka? Uważam, że demokracja tam nie ma szans bytu, ale lekkie rządy autorytarne by się sprawdziły. I wydaje mi się, że władze spuszczają coraz mocniej z tonu.
- Jeszcze nie oglądałem, nie spoilerować! :P